Na zebraniu w redakcji „Daily Bugle” J. Jonah Jameson prezentuje zrobione przez stażystkę Karen zdjęcie Spider-Mana atakującego człowieka i kobietę. Ben Urich przedstawia, jak było według ustaleń policji. Kobieta Tara Keegan, wychodząc ze sklepu, wyniosła buciki dziecięce, a za nią podążył czujny pracownik Warren Hepburn. Nie wiedząc, co ma zrobić, przyparł kobietę do ściany, grożąc wezwaniem policji.
Nagle z tłumu gapiów wyszedł wysoki i silny mężczyzna Clarence Wilson, który postawił się w obronie kobiety. Zaczął bić pracownika sklepu. Z kolei w jego obronie stanął młody blondyn Danny Rand, którego pięść zaświeciła się. Chciał uspokoić sytuację, co zeznał na policji, podczas późniejszego przesłuchania. Wtedy zjawił się Spider-Man, który zaatakował Randa i przez przypadek trącił kobietę. Doszło do bójki. Ostatecznie okazało się, że kobieta faktycznie wyniosła ze sklepu buciki.
Jameson szuka jakiegoś dobrego nagłówka szkalującego Pająka, jednak w jego obronie staje Ben Urich, który przedstawia sytuację z punktu widzenia Spider-Mana, gdyż ten udzielił mu komentarza. To sprawia, że Jameson obiecuje się zastanowić nad nagłówkiem i czy w ogóle historia warta jest wydrukowania. Sekundę po wyjściu wszystkich Jonah informuje Robertsona o podjęciu decyzji, że wyda tę historię.






