Na ławce w parku siedzi Eddie Brock, który napotkanej staruszce mówi, że jest głodny, a następnie zaczyna opowiadać swoją historię. Zdradza kobiecie, że Spider-Man to Peter Parker oraz wyznaje, że podczas walki z nim został postrzelony i porażony. Widział błysk, a następnie obudził się gdzieś indziej, czując głód. Pasożyt, którego nosi, pożarł przebiegającą obok dziewczynę.
Gdy to mówi, obok niego siedzi już inna kobieta, której również opowiada swoją historię. Pewnego dnia widział jak Spider-Man walczył z Rhino. Czuł, że jego kostium chce zbliżyć się do Parkera, jednak zjawiło się wojsko i Pająk odleciał. Nie wiedział, że był obserwowany przez Silver Sable. Później, na tym samym placu został zaatakowany przez nią i jej ludzi z Wild Pack.
Po dłuższej walce z najemnikami udało mu się uciec. Tymczasem przy opowiadającym siadają dwie dziewczyny. Opowiada, jak ukrył się na noc w zaułku przy śmietniku, a następnego dnia udał się do muzeum, gdzie Peter, MJ i ich klasa miała wycieczkę. Tam jego obecność sprawiła, że Parker zaczął się dziwnie czuć. Doszło do jego walki ze Spider-Manem, podczas której zjawiła się Silver Sable i jej ludzie.
Słuchający opowieści mężczyzna przerywa Eddiemu, pytając się, czy to on jest potworem z muzeum, gdy nagle zostaje pochłonięty przez pasożyta, w którego zmienił się Brock. Po skonsumowaniu człowieka potwór wraca do ludzkiej postaci siedzącego na ławce Eddiego.






