Przerażona Mary Jane widząc Spider-Mana prosi, by ten się nie zbliżał. Dopiero, gdy Peter zdejmuje maskę, kobieta wie, że jest bezpieczna. Opowiada mężowi kto czekał na nią w domu. Mówi mu o potworze, który wyglądał jak on. Peter domyśla się, że mógł to być symbiont, którego niedawno się pozbył. Na noc przenoszą się do hotelu.
Nazajutrz. Mary Jane oznajmia Peterowi, że dzięki znajomościom znalazła im nowe mieszkanie na Manhattanie. Przeprowadzą się czym prędzej, gdyż kobieta nie może tutaj dużej zostać, po tym co przeżyła.
Peter udaje się do swojego mieszkania, po drodze odwiedzając Fantastyczną Czwórkę i pożyczając od nich miotacz, którym pokonał symbionta. Na miejscu automatyczna sekretarka głosem cioci May przypomina mu o wspólnej kolacji.
Idąc ulicą Peter czuje, że ktoś go śledzi, pomimo iż pajęczy zmysł nie uruchamia się. Postanawia wejść w zaułek i przenieść się na znany sobie środek lokomocji, pajęczyny. Cały czas za nim szedł mężczyzna noszący symbionta.
Peter dociera do swojego nowego mieszkania, ekskluzywnej rezydencji w Bedford Towers, gdzie jest pod wrażeniem wielkości pomieszczeń. Wspólnie z Mary Jane zwiedzają nowe mieszkanie. Żona widząc zamyślenie męża chce go jakoś pocieszyć. Proponuje, by zrobił jej sesje zdjęciową, również całkiem prywatną.
Wieczór. Kolacja u May. Starsza kobieta przyznaje przed MJ, że odsunęła się od nich ponieważ uważa, że rodzice, którzy za bardzo ingerują w związek swoich dzieci często są przyczyną rozpadu takiego małżeństwa. Mary wyprowadza ją z błędu i zaprasza do ich nowego domu w odwiedziny.
Posiadacz symbionta wchodzi do kościoła, gdzie zatrzymuje go młody stróż. Ten zabija go, tłumacząc się przed sobą, iż nic go nie powstrzyma przed zemstą na Spider-Manie.
Trwa przeprowadzka Petera i Mary Jane do nowego mieszkania. Z pomocą zjechało się mnóstwo znajomych. Peter rozmawia z Robertsonem z Daily Bugle, gdy w oddali dostrzega człowieka ubranego jak Spider-Man, bujającego się na sieci. Przeprasza przyjaciela i rusza w pościg z bronią od Fantastic Four na plecach.
Zostaje zaskoczony silnym ciosem. Okazuje się, że jego przeciwnik nie wzbudza pajęczego zmysłu. Potwór przedstawia się jako Venom i chce się zemścić na Spider-Manie. Odsłania przed nim swoją twarz. Peter rozpoznaje w nim znajomego Eddiego Brocka. Mężczyzna tłumaczy jak wcześniej dotarł do Emila Gregga, który podawał się za Sin-Eatera. Narażając się publikował z nim wywiady nie zdradzając jego tożsamości pomimo nacisków. W końcu zdradził ten sekret, co było sensacją. Jednak niedługo później Spider-Man zdemaskował Sin-Eatera i Brock wyszedł na kłamcę. Stracił pracę i ledwo wiązał koniec z końcem pisząc nic nie znaczące artykuły. Był gotów skończyć z sobą, gdy w kościele z cienia wyszedł symbiont i połączyła ich nienawiść do Spider-Mana.
Podczas opowieści Brocka, Peter starał się dosięgnąć miotacza. Zauważa to Venom, co jest dla niego sygnałem do walki. Rozpoczynają nierówny pojedynek, podczas którego Pająkowi udaje się dosięgnąć broń i strzelić do przeciwnika. Ten pada, Peter obawiając się, że drugi strzał mógłby zabić zarówno symbionta jak i Eddiego rezygnuje i wycofuje się, by przeanalizować całą sytuację. Venom szybko przytomnieje i atakuje ponownie Spider-Mana silnym ciosem. Bohater traci przytomność.
Kilka godzin później, Pająk budzi się przywiązany pajęczyną wewnątrz dzwonu na kościelnej dzwonnicy. Eddie przebrany za księdza czeka aż dzwony zaczną działać. Dla własnego bezpieczeństwa odchodzi. Pająk ze wszystkich sił stara się wydostać z sieci, jednak udaje mu się wyrwać rękę, by zatrzymać uruchomione automatycznie serce dzwonu. Chwytając się go udaje mu się oswobodzić.
Venom wraca sprawdzić, zaniepokojony brakiem odgłosów z dzwonnicy. Dochodzi do kolejnej potyczki. Spider-Man orientuje się, że sieć którą był splątany pochodzi z symbiontu Venoma. Tworząc jej taką ilość, jest pewien, że symbiont jest osłabiony. Prowokuje go do większej ilości sieci, gdy nagle zupełnie jej braknie i podczas potyczki w powietrzu nie może wystrzelić jej więcej. Spada z impetem na ziemię.
Spider-Man oddaje symbiont połączony z nieprzytomnym Eddiem Brockiem Fantastycznej Czwórce, którą obecnej nocy reprezentuje The Thing.
Po powrocie do domu Mary Jane prosi Petera, aby ten pozbył się czarnego kostiumu, gdyż źle się jej kojarzy. Peter zauważając, że Brock nie może zmienić swojego, a nie chce być z nim utożsamiany, zdejmuje czarny kostium i wrzuca go do rozpalonego kominka. Mary Jane wyciąga Peterowi kostium, który ten kupił w Niemczech. Peter wraca na ulice miasta w swoim klasycznym czerwono-niebieskim kostiumie.






