Za wzorowe zachowanie i obietnicę naprawy wyrządzonych szkód Molten Man zostaje warunkowo zwolniony z aresztu decyzją sędziego Hizzonera. W domu obmyśla jednak, jak mądrze wykorzystać swoją potęgę dla własnego zysku.
Następnego dnia pewien nieznajomy mężczyzna próbuje okraść sklep jubilerski. Nagle do sklepu wpada Spider-Man, który niedaleko odbywał swój „patrol”. Złodziejowi udaje się jednak uciec. W swoim mieszkaniu ściąga on maskę… to Molten Man!
Zastanawiając się nad ogromną siłą przestępcy, Peter dochodzi do wniosku, że musi nim być Molten Man (Mark Raxton). Jako Spider-Man udaje się do jego mieszkania i podrzuca mu urządzenie szpiegujące. Śledząc go, widzi, jak ten zakłada kolejne przebranie i próbuje ponownie okraść ten sam sklep jubilerski. Spidey uwiecznia to przestępstwo na aparacie i ujawnia przed Raxtonem swoją obecność. Po wykańczającej walce Molten Man próbuje uciec, jednak superheros skutecznie depcze mu po piętach i dopada go w jego kryjówce z przebraniami. Tam Spidey unieruchamia Raxtonowi kończyny za pomocą grubego sznura. Przybywa policja i zabiera Molten Mana na komisariat. Jakiś czas później Spider-Man dostarcza funkcjonariuszom dowody winy podejrzanego – zrobione w trakcie napadu zdjęcia z automatycznego aparatu.
W redakcji „Daily Bugle” Peter poznaje nową sekretarkę, od której dowiaduje się, że Betty Brant zwolniła się z pracy. Była dziewczyna zostawiła Peterowi zdjęcie z jego podpisem. Wściekły i rozczarowany Peter wręcza sekretarce nowe fotki dla Jonaha Jamesona, po czym wyrzuca „podarek” od Betty do kosza i wychodzi z budynku redakcji.






