Spider-Man ratuje porwaną kobietę z rąk uciekającego przestępcy. Następnego ranka po lekcji Peter proszony jest przez dyrektora Harringtona do swojego biura. Na miejscu okazuje się, że obecny tam Ezekiel wpłacił pokaźną dotację na szkołę. We dwójkę opuszczają mury szkoły i przysiadają w pobliskiej kawiarni, gdzie starszy mężczyzna tłumaczy, dlaczego chce mu pomóc. Przedstawia mu również hipotezę jego mocy jako totemicznych, które przyciągają swoje przeciwieństwa i naturalnych przeciwników – stąd Spider-Man ciągle walczy ze Scorpionami, Octopusami, Sępami i innymi temu podobnymi stworzeniami. Jednak oni są jedynie uzurpatorami, prawdziwi dopiero się ukażą, o czym Peter ma się niedługo przekonać.
Ezekiel, zapytany o swoje moce, odpowiada, że jego historia nie była taka sama, ale opowie o niej kiedy indziej, jednak w głowie przypomina sobie, jak zwiedzał prastare świątynie, gdzie został pojmany i wykonano na nim jakiś rytuał nadający mu moce. Wracając do tematu mocy, informuje, że na ludzi z totemicznymi mocami polują stworzenia żywiące się tą energią. Na świecie pozostało ich tylko kilku, polują od tysięcy lat, jest to dla nich rytuał, do którego się przygotowują. Przedstawia mu imię drapieżcy – Morlun.
Następnie Ezekiel Sims zabiera Parkera taksówką do swojego wieżowca. Opowiada o tym, jak swoje moce przekuł w biznes, na którym zarabia pieniądze, zdziwiony jest, że Peter nie zrobił tego samego. Dochodzą ostatecznie do pomieszczenia, gdzie Peter będzie mógł schronić się przed Morlunem, do czasu aż ten znudzi się poszukiwaniami. Tłumaczy, że przez lata robił wiele dla siebie, a teraz chce zrobić coś dla drugiego człowieka. Chce go ochronić przed niepokonanym drapieżcą. Peter odrzuca ofertę, chce stawić czoła przeciwnikowi, gdyż z wielką odpowiedzialnością idzie w parze ochrona całego miasta i jego mieszkańców. Tymczasem Morlun jest już gotowy na łowy.
W mieście dochodzi do wybuchu, gdzie natychmiast zjawia się Spider-Man. Nagle zostaje ostrzeżony przez pajęczy zmysł, jednak brak mu czasu na uchylenie się i obrywa. Cios jest tak silny, że Pająk ląduje na położonym w pobliżu samochodzie. Nad herosem staje Morlun.






