komiksy: 1442 komiksy polskie: 60 seriale animowane: 111 biografie: 59

The Amazing Spider-Man #74

The Amazing Spider-Man #74 (#875)Numer: The Amazing Spider-Man #74 (#875)
Tytuł: What Cost Victory?
Tytuł 2: In Memory
Tytuł 3: The Complete History of Spider-Man
Tytuł 4: Janine
Wydawnictwo: Marvel Comics 2021
Data wydania: Listopad 2021
Scenariusz: Nick Spencer, Christos Gage, Sean Ryan, Zeb Wells
Rysunki: Marcelo Ferreira, Mark Bagley, Ze Carlos, Dio Neves, Carlos Gomez, Ivan Fiorelli, Humberto Ramos, Todd Nauck, Gustavo Duarte, Ivan Fiorelli
Okładka: Patrick Gleason & Alejandro Sánchez Rodríguez
Asystent redaktora: Lindsey Cohick & Tom Groneman
Redaktor: Nick Lowe
Redaktor naczelny: C.B. Cebulski
Naczelny dyrektor kreatywny: Joe Quesada
Wydawca: Dan Buckley
Producent wykonawczy: Alan Fine
Cena: $9.99
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

What Cost Victory?
Przeszłość. Po śmierci w ambulansie Harry Osborn w kostiumie Green Goblina budzi się w swojej rezydencji, myśląc, że był to tylko koszmar. Po otwarciu drzwi na górnym piętrze zastaje siedzącego na tronie Mephisto. Wtedy uświadamia sobie, że naprawdę umarł i trafił do piekła, choć wcześniej ocalił Peterowi życie. Diabeł wypomina mu, że nie wyznał przyjacielowi swoich intryg z jego „rodzicami” czy „dziećmi” Normana Osborna i Gwen Stacy. Przed zesłaniem na tortury zrezygnowany Harry pyta, dlaczego Mephisto go wybrał i przeklął na całe życie. Demon odpowiada, że Osborn jest tylko pionkiem w jego grze.

Teraz. Paryż. Kindred chwyta Spider-Mana i zabiera go do rezydencji Osbornów. Do superbohatera dołącza Mary Jane tuż po tym, jak przechodzi przez portal w kinie w Nowym Yorku. Po pocałunku MJ pragnie mu coś wyznać, ale przerywa im wybiegający z laboratorium Norman Osborn, krzyczący, że oni nadchodzą. Okazuje się, że Kindred to nie jedna, a dwie osoby – Gabriel i Sarah Stacy. Bliźnięta przypuszczają atak na trójkę.

Hotel Inferno, Las Vegas. Mephisto przekonuje Dr. Strange’a, że powinni wznowić grę. Ostrzega go, że jeśli przegra zakład, to zdobędzie jego duszę. Mag zgadza się na te warunki.

Kostnica, Nowy York. Patrząc na swoje zwłoki, Harry Osborn odkrywa prawdę i wyjaśnia Carlie, że jest klonem, a teraz musi stawić czoła swojej rodzinie. Kiedy krzyczy, że jest gotowy, drzwi kostnicy otwierają się, a Osborn i Cooper przenoszą się do domu Liz i synów Harry’ego. Klon Harry’ego otwiera schowek, w którym ukrył sprzęt Green Goblina. Uzbrojony w dynio-bomby i lotnię przechodzi przez portal w lustrze.

Rezydencja Osbornów, Paryż. Kindredy biją okrutnie Spider-Mana. MJ pragnie pomóc ukochanemu, ale zatrzymuje ją Norman, mówiąc, że tę walkę superbohater musi stoczyć sam. Kiedy Parker leży na deskach, wybuch bomby odrzuca od niego bliźnięta i do akcji wkracza sterujący szybowcem klon Harry’ego. Wspólnie ze Spider-Manem rusza do walki z Kindredami. Tymczasem ukryty za rogiem Norman przyznaje się Mary Jane, że to wszystko jego wina, bo dawno temu zawarł pakt z Mephisto i sprzedał mu duszę swojego syna.

Hotel Inferno, Las Vegas. Mephisto obiecuje Doktorowi Strange’owi, że uwolni z piekła torturowaną przez demony duszę Harry’ego Osborna, jeśli tylko mag wygra z nim w ruletkę.

Rezydencja Osbornów, Paryż. Podczas bitwy zaatakowani wybuchającymi bombami Kindredy kpią, że ogień nic im nie zrobi, bo hartowano ich w płomieniach piekielnych. Harry wyznaje Spider-Manowi, że ich wrogowie to Gabriel i Sarah Stacy, którzy nigdy nie byli prawdziwi, bo zostali przez niego stworzeni w ramach intrygi. Dodaje, że byli naczyniem dla Harry’ego, a raczej marionetkami jego wersji AI, którą zapisał, zanim umarł.

W końcu Norman krzyczy, żeby przerwali walkę, i prosi Kindredów, by skierowali swój gniew na niego, bo cała odpowiedzialność za ich cierpienie spoczywa wyłącznie na nim. Przyznaje, że kiedyś uczynił z nich broń przeciwko swojemu arcywrogowi, wierząc, że był ich ojcem, lecz odkrył, że nie jest nim, przynajmniej w tradycyjnym rozumieniu tego słowa, gdyż tak naprawdę są klonami stworzonymi przez komputerową symulację Harry’ego Osborna, który z kolei działał pod wpływem ich prawdziwego mistrza – Mephisto.

Rozgniewane tym wyznaniem Kindredy nazywają Normana kłamcą i rzucają się na niego. Spider-Man i Harry postanawiają stanąć w obronie Osborna, przez co walka rozgorywa na nowo. Kiedy Sarah dopada uciekającego Normana i przymierza się do przebicia go macką, Harry zasłania ojca własnym ciałem, przyjmując na siebie przeszywający na wylot cios. Przyjaciel umiera w ramionach Spider-Mana. Kindredy szydzą, że Peter opłakuje klona i „podróbkę” Harry’ego. Wściekły Spider-Man przechodzi do ofensywy.

Hotel Inferno, Las Vegas. Strange zarzuca Mephisto, że oszukuje, bo jego wojowników łączy ze Spider-Manem bolesna przeszłość. Diabeł tłumaczy, że prowadzi tę grę dłużej od niego. Objaśnia cykl życiowy Kindredów, mówiąc, że Gabriel i Sarah Stacy starzeją się w przyspieszonym tempie i szybko umierają, po czym się równie szybko odradzają i tak w kółko. W chwilach śmierci są hartowani, cierpiąc katusze, w domenie Mephisto w ramach przygotowania do misji. Demon wyjawia, że pragną oni zemścić się na Spider-Manie za to, że ich nie ocalił i o nich zapomniał, więc chcą ukarać go zesłaniem do piekła na ich miejsce.

Rezydencja Osbornów, Paryż. Poruszony śmiercią przyjacieła i nabuzowany adrenaliną Spider-Man walczy jak lew z Kindredami, obracając ich ataki przeciwko nim samym. Kiedy jednak bliźnięta kierują jego uwagę na zwłoki klona Harry’ego, ogarniają go rozpacz i wyrzuty sumienia. Wykorzystując tę chwilę słabości, Kindredy przejmują inicjatywę i schwytany Spider-Man zostaje przygnieciony gruzem z zawalonego sufitu.

Hotel Inferno, Las Vegas. Przyglądający się wydarzeniom Mephisto komentuje, że to ten moment, gdy bohater wspomina wszystkich, których zawiódł, i pogrąża się w desperacji, lecz próbuje się podnieść, jednak ku jego zadowoleniu traci nadzieję i się poddaje. Strange przypomina demonowi, że też ma dwóch wojowników. Mephisto zwraca uwagę, że Harry Osborn przecież nie żyje. Mag ripostuje, że nigdy nie przedstawił mu ich z imienia. Okazuje się, że na swojego drugiego czempiona Strange wybrał Mary Jane.

Rezydencja Osbornów, Paryż. Mary Jane odgrzebuje Spider-Mana spod gruzu i wyciąga do niego dłoń. Na ten widok opadające z siły Kindredy oznajmiają im, że wygrali walkę. Dodają, że ponieważ zawiedli Mephisto, który trzymał na smyczy ich śmiertelną chorobę, stracili jego ochronę i teraz czeka ich niechybna śmierć. Po chwili bliźnięta upadają na podłogę. Umierająca Sarah pyta Spider-Mana, czy to prawda, że nigdy nie byli prawdziwi i nie mieli matki. Peter, ściągając maskę, odpowiada, że Gwen pokochałaby ich bez względu na ich pochodzenie. Po tym wyznaniu Kindredy rozpadają się w proch. Norman rozpacza nad ciałem Harry’ego, przyznając, że to on był jego idealnym synem. Mary Jane obejmuje milczącego Parkera.

Hotel Inferno, Las Vegas. Przy barze Strange pyta Mephisto, skąd u niego obsesja na punkcie Petera Parkera. Diabeł tłumaczy, że nie tylko ma wiedzę o losach śmiertelników, w których życie się wtrąca, ale także zna własne przeznaczenie. W swoich wizjach widzi siebie na tronie, rządzącego światem po apokalipsie i zagładzie superbohaterów, lecz jego panowanie kończy Spider-Man. Dodaje, że doświadczył tych objawień, zanim jeszcze narodził się Peter Parker, dlatego zawczasu ograniczył to ryzyko.

Strange wyrzuca mu, że kłamie, bo nigdy nie planował uderzyć tylko w jedną osobę, a dwie. Na te słowa Mephisto przypomina sobie wizję, w której jego rządy obala Spider-Girl, córka Spider-Mana i Mary Jane Watson. Pyta gościa, co za różnica, skoro jego czempion wygrał, a dusza Harry’ego Osborna została uwolniona z piekła. Strange zapewnia Mephisto, że arogancja zgubi go, ponieważ mimo jego knowań więź między Peterem a MJ jest jeszcze mocniejsza, a ich miłość niezniszczalna.

Paryż. Peter i MJ opuszczają rezydencję Osbornów. Po powrocie samolotem do Nowego Yorku i porządnym wyspaniu się w mieszkaniu kobiety Spider-Man i Mary Jane wyruszają na miasto. Na szczycie Empire State Building para całuje się, świętując zwycięstwo i koniec wspólnego koszmaru.

Scenariusz: Nick Spencer & Christos Gage
Rysunki: Marcelo Ferreira, Mark Bagley, Ze Carlos, Dio Neves, Carlos Gomez, Ivan Fiorelli, Humberto Ramos
Tusz: Wayne Faucher, Marcelo Ferreira, Andrew Hennessy, Andy Owens, Ze Carlos, Dio Neves, Carlos Gomez, Ivan Fiorelli, Victor Olazaba
Kolory: Andrew Crossley, Edgar Delgado, Alex Sinclair
Litery: VC’s Joe Caramagna

In Memory
Peter odwiedza grób wujka. Na cmentarzu zagaduje go Dave „Sully” Sullivan, były sąsiad Parkerów z Forest Hills. W rozmowie o zmarłym wuju Parker żali się, że w jego wieku Ben miał już żonę, pracę i był podporą lokalnej społeczności, a on nie ma nic z tych rzeczy i na dodatek wielokrotnie zawiódł tych, których kocha. Sullivan wspomina, że Ben myślał podobnie jak on, bo choć wszystkim z sąsiedztwa pomagał, to cały czas zastanawiał się, czy nie mógł zrobić więcej, by zapewnić lepszą przyszłość żonie i bratankowi.

Wobec dylematów wuja Parker zaczyna rozważać, czy gdyby sam poświęcił więcej czasu swoim bliskim, to zapobiegłby wielu tragediom. Sully odpowiada, że nie wie, ale liczy się dla niego, że Ben zmienił jego życie. Wtedy Peter rozpoznaje w nim sąsiada, któremu jego wujek próbował pomóc wyjść z alkoholizmu, ale ten wracał do nałogu, więc Ben pomógł wyprowadzić się jego żonie i córce, a nawet uderzył go w ich obronie.

Sullivan tonuje napięcie wyznaniem, że przybył tu z wdzięczności, by oddać szacunek zmarłemu sąsiadowi za niezłomną wiarę w niego, ponieważ od roku jest trzeźwy, a wczoraj pogodził się z córką i poznał wnuka. Na grobie zostawia żeton trzeźwości. Peter dziękuje Sullivanowi, że przypomniał mu, co było najważniejsze w życiu dla Bena, który choć nie dorobił się majątku i nie zrobił kariery, to skupiał się na tym, by pomagać innym. Sully zaprasza Petera do domu córki na ciasto brzoskwiniowe. Parker przyjmuje zaproszenie.

Scenariusz: Christos Gage
Rysunki: Todd Nauck
Tusz: Todd Nauck
Kolory: Rachelle Rosenberg
Litery: VC’s Joe Caramagna

The Complete History of Spider-Man
Spider-Mana opowiada skróconą wersję swojej historii, od ugryzienia przez radioaktywnego pająka, śmierci wujka Bena, team-upu z Fantastic Four i walki z superłotrami, przez lata studiów, wyrzucenie kostiumu do śmieci, śmierć Gwen Stacy z rąk Green Goblina, narodziny Venoma, Sagę Klonów, walkę z Morlunem, aktywność w drużynie New Avengers, Wojnę Domową i zapomniany deal z Mephisto, do kryzysu Spider-Island, przejęcia ciała przez Doktora Octopusa, konflikt Spider-Verse, spotkanie Spider-Gwen, założenie Peter Parker Industries, powrót Mary Jane, krucjatę Kindreda, inwazję King in Black i Sinister War.

Scenariusz: Sean Ryan
Rysunki: Gustavo Duarte
Tusz: Gustavo Duarte
Kolory: Gustavo Duarte
Litery: VC’s Joe Caramagna

Janine
Bedford Falls Correctional Facility. W więziennej stołówce strażniczka o imieniu Johnson podchodzi do Elizabeth Tyne, która woli, by zwracano się do niej Janine Godbe. Starsza stażem funkcjonariuszka uspokaja sytuację i informuje, że Janine ma gości. Okazuje się, że odsiadującą wyrok kobietę odwiedzili przedstawiciele Beyond Corporation. Delegacji przewodzi niejaki Marcus Momplaisir.

Po wczytaniu się w akta Janine reprezentant korporacji wyjaśnia, że ich firma zajmuje się m.in. resocjalizacją przestępców o wyjątkowych zdolnościach i powiązanych z nimi osób. Jego zdaniem kobieta może im pomóc w tej pracy po transferze do więzienia o minimalnym rygorze. Nie znając szczegółów oferty, Janine odmawia, ale szybko zmienia zdanie, gdy słyszy obietnicę, że będzie miała życie jak u Pana Boga za piecem.

Po wyjściu z więzienia Janine odkrywa, że jej „szoferem” w drodze do nowego zakładu jest Ben Reilly w kostiumie Spider-Mana. Marcus zgadza się, by ukochany kobiety zabrał ją do domu. Reilly odlatuje z Janine. Momplaisir uważa, że zejście się kochanków zapewni Beyond Corporation lojalność nowego Spider-Mana.

Scenariusz: Zeb Wells
Rysunki: Ivan Fiorelli
Tusz: Ivan Fiorelli
Kolory: Dee Cunniffe
Litery: VC’s Joe Caramagna

Recenzja

Stało się to, do czego wydawnictwo przygotowywało czytelników już od czerwca 2021, z chwilą wydania komunikatu o zmianie warty na stanowisku scenarzysty Amazing Spider-Mana. Po ponad 3 latach Nick Spencer kończy pracę nad przygodami pajęczego superbohatera na łamach jednego z najbardziej znanych amerykańskich tytułów komiksowych. Oto on. 74 numer obecnego tomu rozpoczętego w 2018 roku, a zarazem 875 numer całej serii, której początki sięgają 1963 roku. Finałowy odcinek sagi Kindreda. Końcowe dzieło twórcy tej historii. Ale czy jego opus magnum? Z przykrością trzeba stwierdzić, że daleko mu do tego.

Początek jest obiecujący. Akcja rozpoczyna się od dość zamierzchłych wydarzeń, bo od pamiętnej śmierci Harry’ego Osborna. Wszystko po to, aby czytelnik wreszcie dowiedział się, co naprawdę stało się z drugim Green Goblinem, a właściwie jego duszą, tuż po zgonie w karetce. Spowiedź po drugiej stronie czyta się bardzo dobrze, bo nie tylko punktuje pośmiertne plany Osborna, ale także nastraja pozytywnie do finałowego etapu rozgrywki Mephisto. Niestety, ów finał okazuje się niezbyt daleko idący w skutkach (czyli bez przełomu w życiu tytułowego superbohatera), a przy tym jako samo widowisko wypada raczej średnio.

Przyglądając się ostatecznej konfrontacji Kindreda(ów) ze Spider-Manem, ciśnie się na usta pytanie, skąd w nich ta nienawiść do Petera Parkera i do wyznania jakiego grzechu usilnie starały się namówić superbohatera od dłuższego czasu? Gdzieś w opowieści Mephisto przewija się twierdzenie, że bliźnięta chciały się zemścić za to, że Spider-Man im nie pomógł i o nich zapomniał. To naprawdę tylko o to chodziło? Zresztą, Parker w ich całej przepełnionej cierpieniem i kłamstwami egzystencji odegrał najmniejszą rolę, a jeśli już jakąś, to tylko pozytywną! To nie on ich klonował raz po raz, zwodził czy wykorzystywał w prywatnych porachunkach, wręcz przeciwnie, pomógł jednemu z ich wcieleń i też nie znał prawdy o ich prawdziwym pochodzeniu. Naprawdę bardzo trudno jest „kupić” powód wendety bliźniąt przeciwko Spider-Manowi.

Motywacja Kindredów jest nie tylko mocno naciągana. Jest również bardzo niespójna, bo jeśli byli oni marionetkami, to nie ma ona w ogóle znaczenia, gdyż i tak powinna się liczyć tylko wola ich mocodawcy Tymczasem od samego początku tej sagi Kindred był antagonistą stylizowanym na kogoś, kto ma własny skrupulatnie przemyślany plan, duże pragnienie zemsty za doznane krzywdy i żelazną determinację w dążeniu do tego celu, ale musi go realizować według pewnych reguł. To wszystko gdzieś uleciało. Zresztą, w poprzednim numerze bliźnięta ukazano jako bezwolne „naczynia” dla wyższej siły, a w tym komiksie są w pełni świadomymi złoczyńcami, ba nawet irytują się na wieść, że ktoś ich stworzył i komuś służą!

Nie spełniły się też marzenia tych, którzy oczekiwali, że numer wieńczący pracę Nicka Spencera nad tym cyklem przyniesie „odkręcenie” kontrowersyjnej historii o pakcie Spider-Mana z Diabłem. Jest do niej wyraźne odwołanie, nawet uzupełnione o interesujące przedstawienie przekonującej motywacji Mephisto, stojącej za atakiem na Spider-Mana (wizja ze Spider-Girl!), ale prawdy o zawarciu tejże umowy w ogóle nie poznaje główny zainteresowany! Przez moment wydaje się, że usłyszy coś, co nim wstrząśnie, z ust Mary Jane na początku historii, ale rozmowa zostaje przerwana i w zasadzie nie wiadomo, czy to wyznanie miało dotyczyć cyrografu, czy czegoś zupełnie innego. Co więcej, gra Strange’a i Mephisto wcale nie toczy się o… duszę Parkera. Kwestia jej naprawy zostaje odstawiona na boczny tor. Duże, naprawdę duże rozczarowanie.

Komiks, który liczy ponad 90 stron, zawiera trzy dodatkowe niezależne historie. Biorąc pod uwagę niejasności, pozostawione bez odpowiedzi niektóre pytania i nijakie zakończenie głównej historii, przychodzi do głowy myśl, czy nie warto byłoby z nich zrezygnować, żeby dopracować albo rozbudować przewodnią opowieść? No właśnie, ale skoro już są, to zasługują na przynajmniej krótki komentarz.

Komiks z występem sąsiada Bena Parkera – życiowy, dydaktyczny, pokazujący bohaterską stronę wujka Parkera. Bez zarzutu. Dwustronicowy przegląd historii Spider-Mana – zabawny, zwłaszcza że jego twórcy ustami superbohatera sami przyznają, że przy tak krótkiej formule takie streszczenie jest niemożliwe. Nie mniej plus za starania. Opowieść o Janine Godbe w zakładzie karnym – zdecydowanie najciekawszy dodatek, bo wprowadzający do Beyond, ery Amazing Spide-Mana po „rządach” Nicka Spencera, a ponadto poprzez „odkurzenie” postaci ukochanej Bena Reilly’ego udanie rekonstruujący historię klona Spider-Mana.

Po lekturze tego finału konstatacja jest taka, że nie tylko było dwóch Kindredów, ale i dwie sagi Kindreda – ta do i od zakończenia Last Remains. W pierwszej Kindred był bogiem, mocą sprawczą, mastermindem. W drugiej stał się sługusem, namiastką potęgi, figurantem. Niektóre wydarzenia „sprzed” nie znajdują racjonalnego uzasadnienia „po” np. po co była ta cała szopka z Sin-Eaterem i oczyszczaniem z grzechów? Trzeba też wytknąć twórcom antyklimatyczną śmierć Kindredów, które zginęły byle jak, z niezbyt zrozumiałego powodu (bo nie dały rady złamać duchowo Spider-Mana, któremu sił dodała Mary Jane?).

Na koniec warto też zapytać o dziedzictwo tej sagi. Jakie są jej efekty, poza rekonstrukcją genezy dzieci Gwen Stacy, do której wielu i tak w ostatnich latach nie przywiązywało uwagi, heroiczną śmiercią klona Harry’ego, którego nie wiadomo, po co w ogóle stworzono i wprowadzono ponownie do życia Spider-Mana, czy potwierdzeniem miłości Petera i Mary Jane, która stanowi powrót do punktu wyjścia, czyli do tego samego miejsca, co na początku runu Spencera? Czy te trzy przypadki są naprawdę wystarczająco przełomowe jako zwieńczenie tego całego projektu? Czy o to chodziło? Zdaniem niżej podpisanego powinno jednak chodzić o coś więcej, bo i oczekiwania były o wiele większe. Niestety, nie sprostano im.

3 pajączki z litościwego serca.

Ocena:

Autor: Dawidos

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)

The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875) The Amazing Spider-Man #74 (#875)


Related Articles

About Author

Dawidos