Peter śni o tym jak MJ wychodziła na przesłuchanie. Nagle zaczynają z niej wychodzić pająki. Słyszy głos mówiący mu, by wystrzegał się pretendenta, oraz, że trzeba ponieść odpowiednią cenę. Peter budzi się z krzykiem. Dzwoni telefon. To Ezekiel Sims. Okazuje się, że miasto zalewają hordy pająków, które zbliżają się między innymi do miejsca, gdzie Mary Jane ma przesłuchanie. Pająk szybko ubiera kostium i rusza z odsieczą.
Mary Jane próbuje swoich sił na przesłuchaniu do sztuki teatralnej, jednak reżyser przerywa jej w pół zdania i gdy zaczyna wywód, dlaczego jej nie zatrudni, do studia wpada cała masa pająków. MJ zostaje uratowana przez Spider-Mana i odstawiona w bezpieczne miejsce. Pająk chce odnaleźć Ezekiela, jednak daleko nie musi szukać. Ten szybko informuje go, by poprawić sytuację mieszkańców Spider nie może tu zostać, musi udać się z nim do Peru. Bohater słysząc wołanie o pomoc odmawia przyjacielowi i rusza na ratunek.
Peter stara się uratować uwięzioną na dachu samochodu kobietę, gdy nagle z pająków formułuje się postać. Pająki wchodzą na Petera. Ten nie ma siły walczyć z hordą pająków, pada i słyszy głos.
Tajemnicza postać zauważa, że to nie jego szukał. Przedstawia mu jego życie jako ofiary, która zyskała moce w konkretnym celu. Chce by Spider-Man dostrzegł pretendenta oczami pająka. Peter widzi jak Ezekiel za pomocą magicznego rytuału oraz przy pomocy Miguela uzyskał swoje moce przez co musi ponieść tego cenę. Spider-Man już wie, że wszystkie magiczne wydarzenia w ostatnim czasie, nie dotyczyły jego. Ezekiel chciał, by cała uwaga skupiła się na Peterze, by ten w jego imieniu walczył. Peter wie, że nie może udać się do Peru.
Spider-Man odzyskuje siły. Okazuje się, że znalazł się w Ameryce Południowej. Staje przed nim Ezekiel Sims. Gotowy do walki tłumaczy Peterowi, że naprawdę mu przykro z powodu tego, co go czeka. Tylko jeden z nich może przeżyć.






