Jedząca popcorn Annie przechodzi koło ojca przeglądającego na komputerze rodzinne zdjęcia. Pyta o jedno z nich. Peter zaczyna opowiadać o wakacjach, na które rodzice dziewczyny wybrali się tylko we dwójkę.
8 lat temu. Robiąc użytek z długo ciułanych oszczędności, Peter i Mary Jane fundują sobie rejs po Atlantyku, wynajmując niewielką kabinę na dużym statku wycieczkowym. Przed wypłynięciem Peter dzwoni do Wolverine’a, który na czas ich nieobecności zajmuje się Annie. Opiekun ukrywa, że właśnie pomaga ona X-Men w walce z Sentinelem, i szybko się rozłącza.
Mary Jane cieszy się, że spędzi z mężem urlop na wodach, gdzie superbohaterowie mogą sobie zrobić naprawdę wolne. Już pierwszego dnia Parkerowie poznają Harolda i Janice, starsze małżeństwo zamożnych snobów, którzy krytykują wszystkich superherosów, oskarżając ich o zło całego świata. Rozdrażniony tym malkontenctwem Peter pod pretekstem rezygnuje z dalszej kolacji w ich towarzystwie.
W kajucie Parker stwierdza, że chyba tu nie pasują. Żona przekonuje go, że powinni kontynuować podróż, nie przejmując się gadaniem aroganckich ludzi. Nagle coś wywołuje potężny wstrząs statku. Peter wyjmuje z walizki strój Spider-Mana, okazuje się, że MJ też wzięła na wszelki wypadek swój kostium Spinneret. Małżonkowie całują się i ruszają przebrać się w saunie.
Po wejściu na główny pokład para odkrywa, że wycieczkowiec zaatakował Giganto, atlantydzki wieloryb. Duet zabiera się za ewakuowanie pasażerów na niższe poziomy. Ostatnimi z nich są Harold i Janice, którzy obwiniają ich o sprowadzenie morskiego potwora. W końcu z wody wyłania się Namor, który tłumaczy, że Giganto broni swego terytorium i młodych. Król Atlantydy sugeruje powrót na ląd, do czego swoim urokiem osobistym przekonuje panią kapitan.
Później. Po przerwanym rejsie Peter i Mary Jane czekają na lotnisku w kolejce do odprawy. Słysząc kalumnie niewdzięcznych Harolda i Janice, którzy znów winią za wszystko superbohaterów, Mary Jane nie wytrzymuje i rzuca im w twarz, co myśli. Kobieta zabiera bagaże, mówiąc mężowi, że ma lepszy pomysł na podróż. Resztę wolnego tygodnia małżonkowie spędzają, podróżując samochodem. W czasie jazdy dochodzą do wniosku, że życie towarzyskie też do łatwych nie należy.






