Wieczór. Spiderling zaprowadza rodziców na dach, gdzie walczyła z Chelicerą. Na pytanie, jak ją wytropiła, kłamie, że dzięki wieściom z social media, nie chcąc zdradzić, że to zasługa jej kasandrycznego pajęczego zmysłu. Na miejscu rodzina nie znajduje żadnych śladów, bo wymyła je woda ze zniszczonego zbiornika.
W domu Peter i Mary Jane stwierdzają, że Annie coś przed nimi ukrywa. Jej matka nie znajduje w sieci żadnych fotek sprzed walki Spiderling i Chelicery. Małżonkowie, którzy kiedyś dużo wycierpieli z powodu klonów, dochodzą do wniosku, że jeśli mają do czynienia z klonem córki, muszą go odnaleźć i mu pomóc. Peter ma pomysł, gdzie zacząć śledztwo.
Annie dzwoni do Normiego, aby zwierzyć mu się ze swoich problemów z klonami i dylematów przed rodzicami. Osborn przerywa rozmowę, gdy do jego gabinetu zagląda Spider-Man, który wprost pyta go, czy ma coś wspólnego z tą aferą. Osborn zaprzecza i deklaruje pomoc. Obaj ustalają, że szef Oscorpu sprawdzi, czy ktoś nie dorwał się do klonującej aparatury jego dziadka.
Cmentarz. Mary Jane i Annie składają kwiaty na grobie Bena Reilly’ego, klona Petera. Matka opowiada córce o dawnej intrydze Normana Osborna, w wyniku której Peter uwierzył, że jest klonem, który skradł życie Benowi. Po raz pierwszy zwierza się nastolatce, że była wtedy w ciąży i wskutek tych wydarzeń stracili dziecko – jej starszą siostrę – oraz Bena, który zginął jak bohater. Tłumaczy, że muszą pomóc klonowi Annie, który może być niestabilny emocjonalnie i poddawany manipulacji.
Dzięki powiadomieniom z social media MJ i Annie wpadają na trop Chelicery, która nie jest sama. Kiedy kolejna wizja dopada Spiderling, rzuca się na nią zamaskowany wróg, który, choć milczy jak zaklęty, wydaje się klonem Spider-Mana. Gdy córka walczy z domniemaną kopią ojca, Spinneret rusza zająć się Chelicerą i dostaje kopniakiem w twarz. Po tym, jak do rodziny dołącza Spider-Man, para napastników ucieka, korzystając z granatu dymnego. Peter proponuje wrócić do domu i zerknąć na mapę, nanosząc na nią punkty ostatnich ataków. Dodaje, że pewien przyjaciel zbada inne tropy.
Oscorp. Osborn odnajduje w archiwum plany budynku, na których zauważa pomieszczenie, którego nie powinno być. Korzystając z ukrytego panelu windy, zjeżdża do tajnego podziemnego laboratorium. Od razu zostaje zaatakowany przez domniemane klony. Obecny tam Mister Sinister pyta go z ironią, czy przyszedł kontynuować dzieło swojej rodziny.






