komiksy: 2408 komiksy polskie: 199 seriale animowane: 112 biografie: 59

The New Avengers #8

⟨ Poprzedni numer

The New Avengers #7

Następny numer ⟩

The New Avengers #9

Numer: #8

Tytuł: Brak

Wydawnictwo: Marvel Comics 2011

Data wydania: Marzec 2011

Rysunki: Daniel Acuna

Tusz: Daniel Acuna

Kolory: Daniel Acuna

Litery: Joe Caramagna

Redaktor: Tom Brevoort

Cena: $3.99

Streszczenie

Manhattan. Luge Cage siedzi w restauracji, kiedy zostaje rozpoznany przez przechodzące obok dziewczyny. Dziękują mu za wielokrotne ratowanie miasta i proszą, aby się do nich przyłączył. Ten jednak mówi, że ma żonę, która wchodząc chwilę później, stwierdza, że była to dobra odpowiedź.

W trakcie kolacji małżeństwo rozpatruje kwestię, czy Jessica Jones powinna stać się pełnoprawnym członkiem Nowych Avengersów. Jessica twierdzi, iż Luke’owi było łatwiej stać się herosem, ponieważ ma niezniszczalną skórę. Martwi się również o swoje dziecko. Luke odpowiada, że i on odczuwa strach, tylko że w jego przypadku jest to obawa przed rzeczami, których nie potrafi kontrolować. Kiedy wypowiada te słowa, Jessica zauważa jakiś niezidentyfikowany przedmiot spadający z nieba.

Luke wybiega z restauracji, aby ocenić sytuację. Ze statku, który spadł na ziemię, wychodzi Doktor Doom. Jessica widząc, iż mąż jest w tarapatach, wzywa pozostałych Avengersów. Na wezwanie odpowiada Ms. Marvel. Doom, używając swojej mechanicznej ręki, posyła wiązkę lasera w pierś Luke’a. Doktor Doom ponownie celuję w Cage’a, tym razem jednak Jessica powala Doktora kilkukrotnie, uderzając go hydrantem. Luke kończy dzieła zniszczenia i posyła Dooma na łopatki. Okazuję się jednak, iż był to zaledwie robot – Doombot. Na miejscu pojawiają się również Spider-Man, Wolverine, Mockingbird, Iron Fist, Doctor Strange i Thing. Ten ostatni rozbraja bombę, która była wewnątrz robota Dooma.

W Avengers Mansion Victoria Hand wyjawia Avengersom, tyle ile może na temat Doktora Dooma. Wszyscy dochodzą do wniosku, iż z Doomem jest coś nie tak, ponieważ ostatnio bardzo dziwnie się zachowywał, oczywiście jak na siebie.

Jessica Jones postanawia zostać nową członkinią New Avengers i przyjąć pseudonim Power Woman. Jednak gdy tylko słyszy reakcję męża, zmienia zdanie co do pseudonimu. Luke Cage próbuje przekonać ją, aby została przy Power Woman, lecz bezskutecznie.


Recenzja

Po pierwszej siedmionumerowej historii stworzonej przez Bendisa i Immonena przyszedł czas na odpoczynek. Tyczy się to nie tylko Immonena, który opuścił tytuł, aby pracować nad inną serią, ale również jeśli chodzi o wątek tej historii.

Jest to typowy numer, który oddziela jedną kilkuczęściową historię od drugiej. Pierwsze strony zapełnia rozmowa Luke’a Cage’a z żoną, Jessicą Jones. Bendis po raz kolejny udowadnia, że pisanie dialogów jest jego specjalnością. Robot wysłany przez Doktora Dooma ożywia trochę atmosferę, lecz jest niczym szczególnym.

Za rysunki, tusz i kolory wziął się Daniel Acuna (Uncanny X-Men, Avengers). Wiadomo, że każdy ma inny gust, lecz mnie ten twórca nie zachwycił. Momentami wydaje mi się, że niektóre sekwencje zostały zrobione w „paintcie”, choć przy dużych planszach wygląda to dużo lepiej.

Najciekawszą sekwencją, jaką ten komiks miał do zaoferowania, był atak Jessici Jones na Doombota. W jednym momencie udowodniła innym, że jest gotowa na bycie częścią New Avengers, ale co najważniejsze przekonała samą siebie, że w momencie zagrożenia podejmie dobre decyzje.

Numer ten jest trochę jak „zapchaj dziura” przed nowymi wyzwaniami dla Nowych Avengersów. 3 pajączki.


Ocena: 3 / 6


Related Articles

About Author

Slendro