Na dachu pociągu linii nr 7 z Queens, Mysterio wzmocniony fragmentem czarnego kostiumu walczy ze Spider-Manem, a w zasadzie z symbiontem kontrolującym jego ciało. Docierają do stadionu New York Mets, gdzie do walki włącza się Black Cat. W tym samym czasie w innej części miasta May Parker czeka na spóźniającego się Petera. Nie ukrywa rozczarowania, że jej bratanek zdaje się znów ją zawodzić.
Starcie trwa, sztuczki Mysterio sprawiają problemy dwójce bohaterów, jego wzmocniona symbiontem siła również daje się we znaki. W pewnym momencie następuje eksplozja, a Beck odkrywa jedną ze słabości obcego – ogień. Niestety dla niego, symbiont opuszcza jego ciało i łączy się ze Spider-Manem, który tym razem z łatwością go pokonuje (wciąż nieświadom tego, co się dzieje). Zaczyna dusić Mysterio, lecz dzięki porażeniu prądem, Spider-Man odzyskuje przytomność.
Zdezorientowany Peter dziękuje Black Cat za to, że była w pobliżu, jednocześnie zastanawiając się, skąd znalazł się przy Shea Stadium. Korzystając z chwili nieuwagi, Mysterio używa swoich iluzji, wypuszczając hologramy dinozaurów. Dzięki zamieszaniu zamierza uciec, zostaje jednak powstrzymany przez Spider-Mana, a po chwili znokautowany kijem baseballowym przez Black Cat.
Ludzie zatrzymują się na chwilę, aby obserwować zajście, po chwili jednak wracają do kolejki na stadion. Peter przeprasza Cat za pośpiech, ale jest umówiony (i spóźniony) na spotkanie. Felicia szepcze na ucho Mysterio, żeby lepiej nie myślał o ujawnienie Spider-Manowi dowodów na jej współpracę z Kingpinem, a wszystko, czego dowiedział się o kostiumie Pająka, zachował dla siebie. Ten stwierdza, że nie ma z tym problemu, bo jeśli Spider-Man nie odkryje jego tajemnic, prędzej czy później kostium go zabije.
Peter dociera do naleśnikarni The Pancake Cottage, jednak May już na niego nie czeka. Jedna z kelnerek przekazuje mu notkę od cioci. Czytając ją, widać, że Parker jest nią bardzo zasmucony.
Później, mieszkanie Parkera. Felicia siedzi niecierpliwie na kanapie, podczas gdy Peter próbuje się dodzwonić do May, jednak jego usprawiedliwienia nie docierają do niej, a po chwili ciotka rozłącza się. Peter Parker po raz kolejny ironicznie pyta losu: „Czy moje szczęście może być jeszcze gorsze?”.






