komiksy: 1372 komiksy polskie: 49 seriale animowane: 111 biografie: 59

The Amazing Spider-Man #44

The Amazing Spider-Man #44 (#845)Numer: The Amazing Spider-Man #44 (#845)
Tytuł: Beware The Rising
Wydawnictwo: Marvel Comics 2020
Data wydania: Wrzesień 2020
Scenariusz: Nick Spencer
Rysunki: Kim Jacinto & Bruno Oliveira
Tusz: Kim Jacinto & Bruno Oliveira
Kolory: David Curiel
Litery: VC’s Joe Caramagna
Okładka: Carlos Gomez & Morry Hollowell
Asystent redaktora: Kathleen Wisneski
Redaktor: Nick Lowe
Redaktor naczelny: C.B. Cebulski
Naczelny dyrektor kreatywny: Joe Quesada
Wydawca: Dan Buckley
Producent wykonawczy: Alan Fine
Cena: $3.99
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

Kindred, ciesząc się z okazji do pobycia razem, zsyła Peterowi Parkerowi kolejny koszmar. Bohater trafia w stroju Spider-Mana do pędzącego samochodu Overdrive’a. Kierowca opowiada mu o wizycie Sin-Eatera, który w brutalny sposób zabił jego ostatnich zleceniodawców z napadu na bank – trzech winnych śmierci policjantów Inner Demons – przy pomocy ich zamienionych w demony grzechów.

Overdrive wyjaśnia Spider-Manowi, że dla zabitych nie było ratunku, ale jemu Sin-Eater zaproponował “oczyszczenie”, na co on odpowiedział ucieczką, która trwa już 3 dni. Zbieg niemal ciągle jeździ autem, lecz mściciel cały czas depcze mu po piętach i znajduje go, gdy ten tylko się zatrzyma. Nagle Sin-Eater, który pragnie dopaść też Pająka, wyrasta im na drodze jak spod ziemi i strzela ze strzelby w samochód.

Peter Parker budzi się w chwili, gdy zostaje trafiony kulą. Chcąc porozmawiać o swoich koszmarach, dzwoni do Mary Jane i nagrywa jej długą wiadomość, wyjaśniając, że od jej wyjazdu kiepsko sypia. Uważa, że bez niej u boku zatraca się w pracy superbohatera i przestaje żyć jak Peter Parker. Jest ona powodem, dla którego w ogóle ściąga maskę, dlatego tak bardzo potrzebuje jej w swoim życiu. Trzymając pierścionek zaręczynowy, wyznaje jej miłość i oznajmia, że gdy wróci, będzie chciał ją o coś ważnego zapytać.

Tuż pod koniec nagrania Peter nagle chwyta się za gardło i zaczyna wymiotować robakami, a z jego brzucha wydostają się insekty i szczury. Słyszy głos Kindreda, który wspomina, że on podczas śmierci nie czuł chłodu, ale były to niecodzienne okoliczności. Demon zaczyna wciągać Parkera w ziemię, tłumacząc mu, że nie powinien dociekać, kim jest, tylko czego chce. Okazuje się, że to nadal sen. Kindred przekonuje, że na jawie Peter będzie musiał go słuchać, bo tylko tak powstrzyma coś złowieszczego, co dla niego przygotował.

Na koniec okazuje się, że demon zaserwował ten koszmar nie Peterowi Parkerowi, tylko jego pajęczej rodzinie, do której należą: Spider-Man II (Miles Morales), Madame Web (Julia Carpenter), Spider-Woman (Jessica Drew), Silk (Cindy Moon), Ghost-Spider (Gwen Stacy) i Spider-Girl (Anya Corazón).

Recenzja

Po półtoramiesięcznej przerwie wydawniczej spowodowanej pandemią COVID-19 w końcu trafia do sprzedaży numer Amazing Spider-Mana, na który ostrzyli sobie zęby czytelnicy zafascynowani wątkiem demonicznego Kindreda. Zdecydowanie warto było na niego czekać tak długo. Komiks, pomyślany jako prolog Sins Rising, wielkiego wydarzenia rozpisanego na najbliższe kilka numerów cyklu, wyróżnia się makabrycznymi scenami jak z horroru, dynamiką akcji, dobrymi dialogami i zaskakującą puentą.

Na początku przedsmak tego, do czego zdolny jest wskrzeszony Sin-Eater. To właśnie zamaskowany mściciel swoją złowrogą wszechobecnością, piekielną determinacją i zadającymi niewyobrażalne okrucieństwo mocami nadaje tej historii fantastyczny klimat grozy. Upiór, przed którym nie sposób uciec, kat, który zamienia grzechy ludzi w mordujące ich brutalnie demony, musi napawać strachem. Zapowiada się naprawdę ekscytujące (i krwawe) widowisko z wywołującym gęsią skórkę przeciwnikiem.

Chwilę oddechu od przerażających wydarzeń daje monolog, jaki Peter Parker wygłasza, aby nagrać ważną wiadomość dla Mary Jane. Tym płynącym z serca zwierzeniem tytułowego bohatera autor jeszcze raz podkreśla, jak dużą rolę MJ odgrywa w życiu Parkera i jak istotne w jego twórczości są relacje tej dwójki. W ten monolog subtelnie wplata też wątek pierścionka zaręczynowego, którego Peter nie dał rady wręczyć ukochanej przed jej wyjazdem. Aż nie można się doczekać, co z tych matrymonialnych planów wyjdzie.

I na koniec wielkie wejście osobnika, którego wije oplatują Spider-Mana na okładce niniejszego komiksu. Cała ta sekwencja to koszmar w czystej postaci, z makabrą przeplatającą się z kolejnymi tropami co do prawdziwej tożsamości Kindreda. Ale nie pytajcie, kim jest, lepiej pytajcie, czego chce. No właśnie, czego? Pewnie zemsty, ale z jakiego powodu? Komiks pozostawia to pytanie bez odpowiedzi, za to kończy się woltą, która przypomina, że “nic nie jest takim, jakim się wydaje”. 5 pajączków.

Ocena:

Autor: Dawidos

The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845)

The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845)

The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845)

The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845)

The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845) The Amazing Spider-Man #44 (#845)


Related Articles

About Author

Dawidos