Grobowiec Osbornów. Spider-Man i grupa Order of the Web siedzą związani przy stole Kindreda, który wypomina Parkerowi, że przez swój egoizm wpakował przyjaciół w tarapaty. Przytomna Spider-Gwen ripostuje, że sami wybrali dla siebie taką drogę. Dyskusję przerywa wejście do krypty Mary Jane, która zwraca się do demona jego prawdziwym imieniem. Gdy Harry Osborn „zaprasza” ją do stołu, wściekły Peter rozrywa więzy i rzuca się z pięściami na „gospodarza”, każąc mu trzymać się od niej z daleka.
Po krótkiej walce Kindred, któremu nawet wybicie dziury w twarzy nie robi żadnej krzywdy, chwyta Spider-Mana za głowę i rozprowadza po nim robaki, abo potorturować go na oczach MJ. Kobieta krzyczy, by przestał, i uspokaja sytuację na tyle, że cała trójka zasiada do stołu. Tymczasem na cmentarzu obserwujący grobowiec Norman Osborn w stroju Green Goblina daje komuś znać, że MJ jest w środku.
Podczas wspominania czasów studenckich i życiowych planów ich wszystkich Harry nie ukrywa, że jego związek z Mary Jane był z góry skazany na porażkę z powodu jej uczuć do Petera. Parker, mając dość użalania się Osborna nad sobą, przypomina, że zadbał o pomoc medyczną dla niego w dniu, gdy MJ go rzuciła (The Amazing Spider-Man #97). Osborn dopowiada, że to wtedy pod jego oknem zjawił się Green Goblin i krytykuje Petera za to, że nie powiedział mu prawdy o ojcu, gdy ten miał amnezję, bo bał się o swój własny sekret (The Amazing Spider-Man #40), a gdyby to zrobił, być może Gwen by nie zginęła.
Harry kończy kłótnię groźbą, że teraz „goście” z Order of the Web zapłacą za egoizm i strach Parkera, tak jak kiedyś oni wszyscy zapłacili. Kiedy demon chwyta mackami przyjaciół Spider-Mana, ten nie dowierza, że chodzi mu tylko o dawną urazę. Kindred potwierdza jego przypuszczenia. Peter pyta go, do czego ma się więc przyznać, zapewniając, że jest mu przykro z powodu tego czegoś, co skłoniło go do przemiany w demona. Na te słowa Harry reaguje wściekłym atakiem, krzycząc, że to on mu to uczynił.
Przed gniewem Kindreda ratuje Spider-Mana interwencja Mary Jane. Watson przekonuje Osborna, że Peter naprawdę nie pamięta, co mu zrobił, bo już by się do tego przyznał, i przypomina Harry’emu jego słowa, że nigdy by jej nie skrzywdził, bo jest jego najlepszą przyjaciółką. Osborn tłumaczy, że zrobi to Peter, bo niesie śmierć i potępienie dla nich wszystkich. MJ, przyznając, że nie zawsze była wobec Osborna w porządku, proponuje, by ukarał Parkera i zakończył swoją wendettę, odbierając życie jej, a nie jemu.
Kiedy Kindred szykuje się do zadania jej śmiercionośnego ciosu, zjawia się Norman Osborn w kostiumie Goblina, który zachowuje się tak, jakby oczyszczenie przez Sin-Eatera nic go nie zmieniło. Ojciec Harry’ego, wyśmiewając syna, wyjaśnia, że zabezpieczył się przed magią Kindreda po jego pierwszej wizycie w Ravencroft (The Amazing Spider-Man #30). Następnie ciska dyniową bombką w stronę MJ, która posłużyła mu za przynętę. Po eksplozji kobieta wydaje się być w ciężkim stanie. Gdy rozwścieczony Kindred rusza do ataku, Goblin zwraca się do swojego wspólnika, Wilsona Fiska, by uruchomił ich pułapkę.
Nagle grobowiec zaczyna drżeć w posadach. Gdy mrok nieznanego pochodzenia ogarnia przestraszonego Kindreda, Peter obejmuje leżącą na ziemi MJ, która zapewnia go, że wszystko skończy się dobrze.






