Dom Liz Allan. Noc. Korzystając z okazji, że Liz śpi, Kindred odwiedza śpiącego Normiego Osborna.
Peter Parker budzi się w domu May w dniu przyjęcia powitalnego dla Harry’ego Osborna, który wrócił z Europy (The Amazing Spider-Man #545). Po rozmowie z szykującą śniadanie ciotką udaje się z uczuciem déja vu do penthouse’u Osborna. Portier, którego jedno z oczu świeci się na czerwono, wskazuje mu windę. Po dotarciu na miejsce Peter wita się z Flashem jakby zobaczył ducha. W tłumie gości zauważa też Mary Jane. Kiedy woła ją, na salę wkracza gospodarz imprezy – Harry Osborn w towarzystwie Carlie Cooper.
Dom Liz Allan. Kindred głaska Normiego po głowie, po czym wychodzi z pokoju chłopca i… wraca do swojego grobowca, gdzie trzyma ciało Spider-Mana.
W pośmiertnym śnie Peter stara się podejść do smutnej Mary Jane, ale drogę blokuje mu Harry, by przedstawić przyjacielowi Lily Hollister i Carlie Cooper. W chwili, gdy MJ opuszcza przyjęcie, Osborn postanawia wznieść toast, żartując, że najgorsze w piekle są imprezy. Peter wpada w przerażenie, gdy Harry każe mu sobie przypomnieć, co wtedy powiedział (speak of the devil and he appears – z ang. o wilku mowa).
Krypta. Kindred wskrzesza Spider-Mana. Peter nie dowierza w odkrycie. Demon zauważa, że od zawsze znał jego tożsamość, ale nie chciał się do tego przyznać. Radzi mu jednak zaakceptować prawdę, aby obaj mogli ruszyć do przodu, bo mają przed sobą sporo pracy. Powtarzając ponownie, że nie ważne jest to, kim jest, ale czego chce, ściąga bandaże z twarzy i jako Harry Osborn zwraca się do Petera słowami: „Mam cię!”.






